Zdaniem specjalisty
Artur Nycz
Dyrektor Regionalnego Związku Rewizyjnego Spółdzielczości Mieszkaniowej w Szczecinie
Rozpoczęcie funkcjonowania Krajowego Rejestru Długów unormuje sytuacje, w których podawanie informacji o dłużnikach do wiadomości publicznej lub zaintersowanych gremiów nie do końca było zgodne z prawem. Dla spółdzielczości mieszkaniowej to też dobry znak. Do tej pory bowiem spółdzielnie wypracowały własne systemy windykacyjne, ale nie zawsze były one skuteczne. Przyjęto w spółdzielniach ogólną zasadę, że przed podjęciem decyzji o umieszczeniu lokatora w KRD brać pod uwagę, czy dług jest wynikiem trudnej sytuacji życiowej czy też celowego działania. Wbrew pozorom nie trudno się zorientować w tak małych społecznościach, kto nie ma z czego płacić, a kto nie chce.
Inne tematycznie powiązane strony:
|